Forum Przyszłych Kierowców | Kurs Prawa Jazdy | www.forum.kursjazdy.pl
Forum Przyszłych Kierowców, Kurs, Egzamin, Prawo Jazdy!

Wątpliwości na drodze - jak migać na rondzie?

dzaga - Czw 09 Mar, 2006
Temat postu: jak migać na rondzie?
No i zaczynamy temat rzekę, na ten temat jest wiele poglądów.
Chciałabym poznać Wasze zdanie i doświadczenie.
Otóż chodzi o to jak zachowac się na rondzie bez i z sygnalizacją świetlną?
Czy skręcając w prawo należy migać, czy skrecając w lewo należy migać?

Mnie uczono tak:
na rondzie z sygnalizacją migac gdziekolwiek bym nie skręcała, natomiast na rondzie bez sygnalizacji, należy migac tylko i wyłącznie będac juz na rondzie tylko w momencie zamiaru zjadu z niego.
A jak Was uczyli? Jak to robicie?


P.S. pozdro dla w357 :)

jarecki - Pią 10 Mar, 2006

Na rądzie się miga tak jak na normalnym skrzyzowaniu
- skręcam w prawo migam w prawo
- skręcam w lewo migam w lewo przed wjazdem( wtedy samochód co chce wjechać z prawej wje że jedziesz w lewo, przed zjazdem z rąda , a po minięciu ostatniego zjazdu migasz w prawo ( wtedy ten co jedzie za tobą , albo ten co chce wjechać na rądo z ulicy w którą ty chcesz wjechać widzi , że droga wolna)
-Jak jedziemy na wprost nie migamy przed wjazdem, ale dopiero gdy chcemy zjechać z rąda.
Trzeba pamiętać, że samemu się nie jest na ulicy (rądzie) i trzeba pokazywać zawsze co się chce zrobić. Nawet ja zminiasz pas.
Albo jak stoisz na lewym pasie przd skrzyzowaniem i chcesz skręcić w lewo to migać trzeba i pokazywać tym z tyłu że jak będzie zielone to ja skręcam. Bo ten za tobą może chce jechać prosto.
Denerwuje mnie właśnie jak stoje na skrzyzowaniu na lewym pasie chcę jechać prosto przedemną samochód nie miga jestem pewny że jedzie prosto więc ja staje za nim
włącza się zielone , a on co robi włącza kerunek ,że skręca w lewo

ale się rozpisałem :) :shock:

wesołek - Pią 10 Mar, 2006

Mnie uczono tak jak Jareckiego. Co nie znaczy, że nie zgadzam się z drugą teorią. Są dwie szkoły i nikt jak do tej pory tego nie ujednolicił. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby robić tak, żeby było bezpiecznie.
dzaga - Pią 10 Mar, 2006

jarecki napisał/a:

Trzeba pamiętać, że samemu się nie jest na ulicy (rądzie) i trzeba pokazywać zawsze co się chce zrobić. Nawet ja zminiasz pas.
Albo jak stoisz na lewym pasie przd skrzyzowaniem i chcesz skręcić w lewo to migać trzeba i pokazywać tym z tyłu że jak będzie zielone to ja skręcam. Bo ten za tobą może chce jechać prosto.
Denerwuje mnie właśnie jak stoje na skrzyzowaniu na lewym pasie chcę jechać prosto przedemną samochód nie miga jestem pewny że jedzie prosto więc ja staje za nim
włącza się zielone , a on co robi włącza kerunek ,że skręca w lewo

ale się rozpisałem :) :shock:



No ok, tylko że Ty mówisz o rondzie z sygnalizacja i tu zgadzam się w 100%, bo trzeba sygnalizowac zamiar, natomisast na rondzie bez świateł ja migam tylko przy wyjeździe z ronda (krk np. rondo mogilskie) i jak zauwazylam miazdzaca wiekszosc kierowców tez tak tam robi. A Wy?


Hej tracktorzysto :!: Wypowiedz sie heheh :P

jarecki - Pią 10 Mar, 2006

ten fragment który pokazałaś jest o zwykły skrzyzowaniu.
Nie pisałem o rądzie z sygnalizacją. Gdy jest rądo bez sygnalizacji tym bardziej trzeba pokazywać gdzie się jedzie.
Rądo to nic innego jak zwykłe skrzyżowanie.

Czoobek - Pią 10 Mar, 2006

Na rondlach ze swiatlami - mruganko tam gdzie sie skreca, niezaleznie czy wzdluz czy wszerz :P , krotko mowiac mrugamy gdziebadz :)

Rondle bez swiatel - wjazd na rondel - bez mruganka, wyjazd z rondla - z mruganiem :)

Tak to chyba jest, ale jesli cos pomieszlalem Tracktorzysta (ponoc expert od rondlow :P :P ) wypomni mi ze w rodzinie mam Instruktora i zem debil :)

dzaga - Pią 10 Mar, 2006

Czoobek napisał/a:
Na rondlach ze swiatlami - mruganko tam gdzie sie skreca, niezaleznie czy wzdluz czy wszerz :P , krotko mowiac mrugamy gdziebadz :)

Rondle bez swiatel - wjazd na rondel - bez mruganka, wyjazd z rondla - z mruganiem :)


Alleluja :!: :!: :!: I o to mi chodziło, dokładnie tak się robi, a nie inaczej bo z kolei jak sie za duzo i wszedzie miga, to mozna nieźle inntch w błąd wprowadzić :)
Ja robię dokładnie tak samo, ponieważ nauczył mnie tak mój idealny instruktor, któremu naprawde ufam bo to obcykany człowieczek :)
Amen :]

Czoobek - Pią 10 Mar, 2006

dzaga napisał/a:
ponieważ nauczył mnie tak mój idealny instruktor, któremu naprawde ufam bo to obcykany człowieczek :)
Amen :]


JAkby Cie tak jeszcze nauczyl uzywania cytatow na forum to byloby bosko :) :):):):):) Co chwile musze poprawiac po tobie okienka cytatow :)

dzaga - Pią 10 Mar, 2006

jak to poprawiac? co robie zle? przeciez normalnie wszystko robie.... :?
Czoobek - Pią 10 Mar, 2006

Jak wpisujesz cytat kogos to go zamknij tagiem [/quote] wtedy bedzie okej :) Poza tym nie robie ci przeciez zadnych wymowek :)
Tracktorzysta - Pią 10 Mar, 2006

dzaga napisał/a:
.......... z kolei jak sie za duzo i wszedzie miga, to mozna nieźle innych w błąd wprowadzić :) .....................


..... A jak się nie miga, to można w jeeeeszcze większy błąd wprowadzić :lol:

dzaga - Pią 10 Mar, 2006

Tracktorzysta napisał/a:


..... A jak się nie miga, to można w jeeeeszcze większy błąd wprowadzić :lol:



I tym sposobem, dochodzimy do kokluzji, iż należy migac z umiarem ;)
W końcu jakaś zgoda z Tobą (na ten temat)
8)

wesołek - Pią 10 Mar, 2006

Tractorzysta widzę, że uczono nas tak samo. Migając przed rondem na przykład w lewo na pewno nie wprowadzimy nikogo w błąd.
Tracktorzysta - Pią 10 Mar, 2006

Jak by nie końńńbinować, to przepisy nakazują sygnalizować każdą zmianę kierunku jazdy lub pasa ruchu :lol:


ps.
---> http://img238.imageshack....4/qrondo5uu.jpg

:wink:

grzesko - Sro 15 Mar, 2006

Tracktorzysta napisał/a:
Jak by nie końńńbinować, to przepisy nakazują sygnalizować każdą zmianę kierunku jazdy lub pasa ruchu :lol:


ps.
---> http://img238.imageshack....4/qrondo5uu.jpg

:wink:


TO nie sa przepisy...to jest tylko czyjas interpretacja przepisow, nie musi byc doskonala i wg mnie nie jest bo autor tej ksiazki pozwala kierowcy zajac DOWOLNY pas (prawy lewy lub srodkowy ) przy jezdzie na wprost a wiadomo ze przy jezdzie na wprost nie mozna zajmowac lewego pasa na rondzie, poza tym...jesli mamy zachowywac sie jak na zwyklym skrzyzowaniu....to dlaczego przy jezdzie na wprost przy opuszczaniu ronda mam dawac kierunkowskaz? hmmmm.....

Tracktorzysta - Sro 15 Mar, 2006

grzesko napisał/a:
........jesli mamy zachowywac sie jak na zwyklym skrzyzowaniu....to dlaczego przy jezdzie na wprost przy opuszczaniu ronda mam dawac kierunkowskaz? hmmmm.....

Tylko dlatego, że zmieniasz kierunek jazdy :wink:
Poza tym, aby osoby wjeżdżające na rondo (za Twoim wyjazdem z ronda) wiedziały,
że mogą wjechać na rondo , ponieważ Ty "znikasz".


Ten rysuneczek może i nie jest perfekt (odnośnie jazdy na wprost),
ale jeżeli nie ma dodatkowych znaków pionowych lub poziomych, to wjazd na rodno możesz wykonać z każdego pasa ruchu :!:
Oczywiście przed zjazdem każdy kierowca powinien sygnalizować każdą zmianę pasa ruchu na danym rondzie :!: :!: :!:
O czym większość kierowców zapomina :lol:

Natomiast Egzaminatorzy dobrze o tym wiedzą i jeżeli chcą kogoś uwalić , to właśnie na takie duże ronda jadą i obserwują po cichutku, czy ich "spisek" zadziała .



ps.
WITAMY na Forum :D

grzesko - Czw 16 Mar, 2006

Tracktorzysta napisał/a:

Tylko dlatego, że zmieniasz kierunek jazdy :wink:
Poza tym, aby osoby wjeżdżające na rondo (za Twoim wyjazdem z ronda) wiedziały,
że mogą wjechać na rondo , ponieważ Ty "znikasz".


zmieniam kierunek jazdy przy jezdzie na wprost?? wiec nie zachowuje sie jak na zwyklym skrzyzowaniu! i dlatego tez przy rondzie nie zachowujemy sie jak przy zwyklym skrzyzowaniu bo jest to inny rodzaj skrzyzowania, wiec np tez przy skrecie w lewo nie puszczamy kierunku w lewo itd itd... a to zeby inni wiedzieli....to jest takie gadanie bo i tak ktos nie moze wjechac na rondo dopoki ja nie zjade chocby czesciowo z ronda bo nie moze potraktowac mojego kierunkowskazu jako zezwolenie na wjazd na rondo....bo jakbym pojechal dalej po rondzie to bym przydzwonil w niego i jego wina by byla....

dzaga - Czw 16 Mar, 2006

grzesko napisał/a:


zmieniam kierunek jazdy przy jezdzie na wprost?? wiec nie zachowuje sie jak na zwyklym skrzyzowaniu! i dlatego tez przy rondzie nie zachowujemy sie jak przy zwyklym skrzyzowaniu bo jest to inny rodzaj skrzyzowania, wiec np tez przy skrecie w lewo nie puszczamy kierunku w lewo itd itd... a to zeby inni wiedzieli....to jest takie gadanie



Dokładnie! Ronda nijak nie można traktować jak normalne skrzyżowanie i dlatego skręcając w lewo na "nieoświetlonym" skrzyżowaniu nie miga się! Jedynie przy zjeździe... rany jak nie kijem go to pałą :P

rafalrockman - Czw 16 Mar, 2006
Temat postu: miganie
ta animacja was zainteresuje http://www.prawko-kwartnik.info/images/wa4.html widzimy na niej jak samochody skrecające w lewo migajacały czas na rondzie a dopiero przed zjechaniem zmieniaja kierunek do zjazdu
Tracktorzysta - Sob 08 Kwi, 2006

Po delikatnej przerwie...... wracamy do "RONDA" :!:

Rozmawiałem z kilkoma niezależnymi fachowcami na w/w temat.........

Jedna z dyskusji :
- Kandydat na Egzaminatora nie zaliczył (pozytywnie) Egzaminu ponieważ wielokrotnie używał nazwy "RONDO" :!:

Okazuje się , że "rondo" wogóle nie występuje w polskim "Kodeksie" drogowym :!: :!: :!:

Pod hasłem "rondo" jest jedynie nazwa danego placu (pod względem administracyjnym) :!:

To co "My" potocznie nazywamy rondem jest jedynie Skrzyżowaniem O Ruchu Okrężnym, co jest zdefiniowane w "Kodeksie" drogowym, który oficjalnie nazywa się "Prawo O Ruchu Drogowym" :!:

ps.
Zapytałem w Komendzie Stołecznej Policji Drogowej dlaczego nikt nie napisze jakiejś poprawki do tego "paragrafu" :!:
W odpowiedzi miałem tylko uśmiech.....,i odpowiedź -
-jaka poprawka :?:
W Polsce nigdy "RONDA" nie było i nie ma ...... jest jedynie skrzyżowanie o ruchu okrężnym.............. (i tak w kółko. Jak na rondzie :lol: )

Czyli moi mili (z Dzagą włącznie) .
Zapomnijcie o czymś takim jak "RONDO" :!:

itd.itd.itd.....................

Annie - Sob 08 Kwi, 2006

Wiedziałam że chce coś pokazać odnośnie migania na rondzie.Dzaga i Krakusy dobrze znją to miejsce (Rondo Mogilskie).
Dla mnie ten rysunek http://www.luz.krakow.pl/skrzyz/img/d_mogil2.jpg jest ilustracją migaj zawsze, wszędzie niezależnie co robisz na tym rondzie. A nijak ten rysunek ma sie do teorii że na niekierowanym migamy przy zjeździe.

A tu jest już cytat bo sama nie ośmiele się miotać tak w przepisach bo się nie znam :)

"Ustawa "Prawo o ruchu drogowym" nie podaje określenia ronda. Definicja ta jest zawarta w "wytycznych projektowania skrzyżowań drogowych" stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 10 Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych z 12.06.2001 r. Oto kilka określeń z tych wytycznych część II: ...2.1.1. Rondo jest to skrzyżowanie z wyspą środkową i jednokierunkową jezdnią (nie drogą, jak uważają niektórzy kierowcy) wokół wyspy, na którym pojazdy są obowiązane objeżdżać wyspę środkową w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Pewne odstępstwa od tej reguły dotyczą minironda, na którym długie pojazdy mogą przejeżdżać przez przejezdną wyspę. 2.1.3. Jezdnia ronda jest to jezdnia wokół wyspy środkowej ronda lub wokół pierścienia małego ronda, o ile on występuje. 2.1.4. Wlot jest to część drogi (ramienia skrzyżowania) obejmująca pasy ruchu lub jezdnię w przypadku drogi dwujezdniowej, z której pojazdy wjeżdżają na skrzyżowanie. 2.1.5. Wylot jest to część drogi (ramienia skrzyżowania) obejmująca pasy ruchu lub jezdnię w przypadku drogi dwujezdniowej, którą pojazdy opuszczają skrzyżowanie...

Mały - Wto 18 Kwi, 2006

No mnie uczyli tak:

Na rondzie bez świateł migamy tylko pzy zjezdzie z niego lub zmianie pasa ruchu i podobnie z rondem ze światłami, włączać kierunkowskaz tylko jak zamierzamy opścić rondo lub zmieniamy pas ruchu. Na żadnym z rond nie kazano mi włączać kierunkowskazów przy wjeździe na nie.

grzesko - Wto 18 Kwi, 2006

Mały napisał/a:
No mnie uczyli tak:

Na rondzie bez świateł migamy tylko pzy zjezdzie z niego lub zmianie pasa ruchu i podobnie z rondem ze światłami, włączać kierunkowskaz tylko jak zamierzamy opścić rondo lub zmieniamy pas ruchu. Na żadnym z rond nie kazano mi włączać kierunkowskazów przy wjeździe na nie.


no to na rondzie ze swiatlami Cie zle nauczyli bo to juz nie jest tradycyjne rondo tylko skrzyzowanie ze swiatlami i tam musisz stosowac sie do swiatel

dzaga - Wto 18 Kwi, 2006

Mały napisał/a:
No mnie uczyli tak:

Na rondzie bez świateł migamy tylko pzy zjezdzie z niego lub zmianie pasa ruchu


Dokładnie tak BRAWO :!: :!: :!: :cheers:

Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Najprosciej mówiąc:
Rondo bez świateł :arrow: migamy tylko przy zjeździe prawym migaczem.
Rondo ze światłami :arrow: migamy wjeżdżając na rondo sygnalizując w która strone jedziemy, czy w prawo odrazu zjeżdżamy z ronda czy na rondzie skrecamy w lewo.Nie migamy tylko jadąc na wprost przez rondo :D

dzaga - Sro 19 Kwi, 2006

Sunniva napisał/a:
Najprosciej mówiąc:
Rondo bez świateł :arrow: migamy tylko przy zjeździe prawym migaczem.
Rondo ze światłami :arrow: migamy wjeżdżając na rondo sygnalizując w która strone jedziemy, czy w prawo odrazu zjeżdżamy z ronda czy na rondzie skrecamy w lewo.Nie migamy tylko jadąc na wprost przez rondo :D


Taka jest szoła krakowska..... No tak tu po prostu nas uczą i tak umiemy :)

Thx Sunnviva :twisted:

Annie - Sro 19 Kwi, 2006

Podpisuje sie oboma łapkami pod "szkołą krakowską" :cheers:
Tracktorzysta - Sro 19 Kwi, 2006

dzaga napisał/a:
[
Taka jest szoła krakowska..... No tak tu po prostu nas uczą i tak umiemy :)


Trudno :!:

Zapomnieli tylko Wam powiedzieć, że powinniście oznakować dodatkowo Swoje samochody, że jeździcie po "KRAKowsku" :wink:

Może to pomogłoby uniknąć wielu kolizji i innych niebezpiecznych sytuacji na "rondzie" poza Krakowem :lol: :lol: :lol:


ps.
W takim razie jak się zachowujecie na "rondzie" ze światłami które :
- w ciągu dnia ma włączoną sygnalizację świetlną :?:
- w ciągu nocy te światła są wyłączone :?: Czy Wy wtedy też przestajecie używać kierunkowskazów dla oszczędności prądu elektrycznego :?:

Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Tracktorzysta napisał/a:
dzaga napisał/a:
[
Taka jest szoła krakowska..... No tak tu po prostu nas uczą i tak umiemy :)


Trudno :!:

Zapomnieli tylko Wam powiedzieć, że powinniście oznakować dodatkowo Swoje samochody, że jeździcie po "KRAKowsku" :wink:

Może to pomogłoby uniknąć wielu kolizji i innych niebezpiecznych sytuacji na "rondzie" poza Krakowem :lol: :lol: :lol:


ps.
W takim razie jak się zachowujecie na "rondzie" ze światłami które :
- w ciągu dnia ma włączoną sygnalizację świetlną :?:
- w ciągu nocy te światła są wyłączone :?: Czy Wy wtedy też przestajecie używać kierunkowskazów dla oszczędności prądu elektrycznego :?:


Co Ci sie nie podoba w naszej jeździe..albo nie tak..co wg. Ciebie robimy źle o mistrzu :lol: :wink:

A odpowiedzi na Twoje pytania sa takie: jesli sygnalizacja świetlna na rondzie jest wyłaczona nalezy stosowac sie do znaków drogowych(przewaznie jest to znak: ruch okrężny i ustap pierwszeństwa)i wtedy migamy tylko prawym migaczem przy zjeździe z ronda.

Czoobek - Sro 19 Kwi, 2006

Sunniva napisał/a:
Co Ci sie nie podoba w naszej jeździe..albo nie tak..co wg. Ciebie robimy źle o mistrzu :lol: :wink:


Cytowanie calych postow :)

A w kwestii tematu:
Cytat:
Rondo ze światłami :arrow: migamy wjeżdżając na rondo sygnalizując w która strone jedziemy, czy w prawo odrazu zjeżdżamy z ronda czy na rondzie skrecamy w lewo.Nie migamy tylko jadąc na wprost przez rondo


Wszystko cacy poza ostatnim zdaniem :) To szkola Wielicka :P

Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Czoobek napisał/a:
Sunniva napisał/a:
Co Ci sie nie podoba w naszej jeździe..albo nie tak..co wg. Ciebie robimy źle o mistrzu :lol: :wink:


Cytowanie calych postow :)

A w kwestii tematu:
Cytat:
Rondo ze światłami :arrow: migamy wjeżdżając na rondo sygnalizując w która strone jedziemy, czy w prawo odrazu zjeżdżamy z ronda czy na rondzie skrecamy w lewo.Nie migamy tylko jadąc na wprost przez rondo


Wszystko cacy poza ostatnim zdaniem :) To szkola Wielicka :P

A co, jesli odpowiedź tyczy sie całego cytatu :P
A powiedź mi który migacz właczysz przejeżażając przez rondo ze światłami a jadąc na wprost?

Czoobek - Sro 19 Kwi, 2006

Sunniva napisał/a:
A co, jesli odpowiedź tyczy sie całego cytatu :P ?

To odpowiadasz normalnie pod postem nie cytujac calosci, zreszta zapraszam do lektury (zwlaszcza 2.5) :)

Sunniva napisał/a:
A powiedź mi który migacz właczysz przejeżażając przez rondo ze światłami a jadąc na wprost?


Wjezdrzam na rondel, zakladam ze jade non stop tym samym paskiem (bo przy jakiejkolwiek zmianie pasa ruchu - wiadomo - mrugadlo), wyjezdrzam z rondla czy jak wolisz - opuszczam rondel - daje kierunkowskaz. Proste :)

tygrysek_00 - Sro 19 Kwi, 2006

Czoobek troche przesadzasz.Jak nie ma cytowanie selektywnego to dlaczego ma nie cytować całości.A może niektórzy będą chcieli wiedzieć co i jak.Nie wiem co Ci przeszkadza to
Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Czoobek napisał/a:

Wjezdrzam na rondel, zakladam ze jade non stop tym samym paskiem (bo przy jakiejkolwiek zmianie pasa ruchu - wiadomo - mrugadlo), wyjezdrzam z rondla czy jak wolisz - opuszczam rondel - daje kierunkowskaz. Proste :)

Bzdura!
Sam pisałes że jedziesz cały czas jednym i tym samym pasem..załózmy ze jest to pas lewy..zjeżdżając z ronda wrzucasz prawy kierunek a ten kierowca który własnie jedzie prawym pasem trabi na Ciebie bo mysli że chcesz mu zajechac drogę...hehehe.A Ty nie wiesz co sie wogóle dzieje, czemu on trabi..przeciez JA robie dobrze, myslisz.

Czoobek - Sro 19 Kwi, 2006

tygrysek_00 napisał/a:
Nie wiem co Ci przeszkadza to

OT
Po 1: jakos kazdy moze sobie wyciac stosowny fragment ktorego dotyczy jego post (tak jakos robia wszyscy forumowicze i nie ma z tym klopotu)
Po 2: jesli ktos odpisuje bez cytatu JUZ JASNE JEST ze jego wypowiedz dotyczy poprzedniego postu W CALOSCI i sam cytat CALOSCI jest zbedny
Po 3: zamiast czytania merytorycznej odpowiedzi czytelnik skupia sie na tym zeby przewinac dany post z cytatem az do momentu kiedy zaczyna sie tresc kolejnej wypowiedzi, nie wierze zeby to bylo wygodne
Po 4 Nie czepiam sie, pragne tylko zeby czytalo sie milo, latwo i przyjemnie
az w koncu Po 5: warto czasem przeczytac regulamin forum OT

Sunniva, na prawde nie chce sie czepiac :)
Powrocmy do tematu :) Mnie np zjaral sie ostatnio migacz, a co za tym idzie taki Tracktorzysta moglby mnie ladnie "sklaksonic za niemruganie na rondzie" hie hie :P

Sunniva napisał/a:
Sam pisałes że jedziesz cały czas jednym i tym samym pasem..załózmy ze jest to pas lewy..zjeżdżając z ronda wrzucasz prawy kierunek a ten kierowca który własnie jedzie prawym pasem trabi na Ciebie


Jasnym mi sie wydawalo ze jesli zjezdrzam z ronda to robie to z pasa prawego, chyba ze znaki poziome zezwalaja mi na wspomniany manewr nie tylko z jednego pasa ruchu :!:

Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Mówiłam cały czas o rondzie ze światłami i tu nie zawsze opuszczając rondo musisz jechac prawym pasem.Zreszta sam o tym pisałeś :D
Ja tez nie chcę sie tu z nikim kłócic ale za gruba przesade uważam dawanie komus ostrzeżeń za takie bzdury i wchodzenie do panelu administracyjnego aby komus cos na czerwono dopisac do posta. Sorry za OT

Czoobek - Sro 19 Kwi, 2006

Sunniva napisał/a:
Mówiłam cały czas o rondzie ze światłami i tu nie zawsze opuszczając rondo musisz jechac prawym pasem.Zreszta sam o tym pisałeś :D


Igzektli :) Ale Twoim zdaniem zjezdrzajac z rondla ze swiatlami (pomijam kwestie zmieny pasa, chodzi tylko o opuszczanie rondla) MAM MRUGAC czy NIE, bo kurcze juz sie pogubilem :oops:

Sunniva napisał/a:
za gruba przesade uważam dawanie komus ostrzeżeń za takie bzdury i wchodzenie do panelu administracyjnego aby komus cos na czerwono dopisac do posta. Sorry za OT


Tu sie akurat zgadzam :) Ciekawe co na to Tracktorzysta :P

Sunniva - Sro 19 Kwi, 2006

Czoobek napisał/a:
Ale Twoim zdaniem zjezdrzajac z rondla ze swiatlami (pomijam kwestie zmieny pasa, chodzi tylko o opuszczanie rondla) MAM MRUGAC czy NIE, bo kurcze juz sie pogubilem :oops:

Moim zdaniem jesli jedziesz na wprost przez rondo ze światłami to nie mrugasz wogóle :D

Tracktorzysta - Sro 19 Kwi, 2006

Sunniva napisał/a:

Moim zdaniem jesli jedziesz na wprost przez rondo ze światłami to nie mrugasz wogóle :D

O ile jest tam ruch kierowany i są wydzielone pasy ruchu dla jazdy "na wprost" :!:

ps.
A dostałaś jakieś OSTRZEŻENIE, bo jakoś nie widzę :wink:

dzaga - Sro 19 Kwi, 2006

Po krakowsku czy po wielicku nieważne... jeździmy tak jak nas uczą ;)

Gdy sygnalizacja jest wyłączona, to zachowujemy się dokładnie tak jak na rondzie bez sygnalizacji, czyli migamy tylko przy zjeździe z ronda prawym kierunkiem. Nic trudnego...

A do czooba: zjezdzajac na rondzie kierownym sygnalizacją również migamy prawym "światełkiem" ;)

Wszystko jasne :?:
Czy cos jeszcze wytłumaczyc :?: :?: :?:
p.s. mozecie sie do mnie zwaracac pani mgr inż. dr hab dzaga 8) 8) 8)

grzesko - Sro 19 Kwi, 2006

dzaga napisał/a:


A do czooba: zjezdzajac na rondzie kierownym sygnalizacją również migamy prawym "światełkiem" ;)



a tego gdzie sie nauczylas ? :)
Cytat:

p.s. mozecie sie do mnie zwaracac pani mgr inż. dr hab dzaga 8) 8) 8)


a posiadasz te tytuly??

dzaga - Sro 19 Kwi, 2006

grzesko napisał/a:

a tego gdzie sie nauczylas ? :)


no to chyba jasne, że jak skrecasz w prawo to migasz w prawo :)

grzesko napisał/a:
a posiadasz te tytuly??


jeszcze nie 8)

grzesko - Sro 19 Kwi, 2006

dzaga napisał/a:
grzesko napisał/a:

a tego gdzie sie nauczylas ? :)


no to chyba jasne, że jak skrecasz w prawo to migasz w prawo :)


no ale chyba mowisz zbyt ogolnie bo na "kierowanym rondzie" nie daje sie kierunków przy samym juz zjezdzie, chyba ze Ty mowisz tylko o skrecie w prawo na rondzie

Cytat:


grzesko napisał/a:
a posiadasz te tytuly??


jeszcze nie 8)


no to nie mozna Cie tak nazywac :P

dzaga - Sro 19 Kwi, 2006

grzesko napisał/a:
chyba ze Ty mowisz tylko o skrecie w prawo na rondzie


Tak, wlasnie dokładnie o tym mówie :)

grzesko napisał/a:


no to nie mozna Cie tak nazywac :P


o jesssuuu to był żart :? :roll:

Tracktorzysta - Sro 19 Kwi, 2006

Nazywać , to zawsze można :lol:

Jego Excelencja Liiiieper też się jakoś dziwnie podpisał na liście z Podziękowaniami
dla Księcia Arabii Saudyjskiej :lol: :lol: :lol:



Co do "ronda" , to miałem dobre przeczucie, że to jest temat "rzeka" :lol: :lol: :lol:

Jak tylko odnajdę rysuneczki dużych "ROND" (czyt. Skrzyżowań O Ruchu Okrężnym)na których jest sygnalizacja świetlna i WYZNACZONE pasy ruchu dla jazdy na wprost , to dołaczę .......

Na tychże skrzyżowaniach podczas jazdy na wprost wogóle nie używa się kierunkowskazu(chiiiba, że zmieniamy pas ruchu), ani przy wjeździe, ani przy zjeździe :!:

Natomiast każda zmiana kierunku -typu: skręt w prawo,lewo,zawracanie ZAWSZE musi być sygnalizowane :!: :!: :!:
Jeżeli ktoś nie sygnalizuje skrętu w lewo, to Panowie w białych czapeczkach grzecznie proszą o wykonanie dodatkowego skrętu w lewo......(jest to jedyna okazja, aby zaparkować na środku "ronda" celem odebrania kolorowego "papierka" )

dzaga - Czw 20 Kwi, 2006

Tracktorzysta napisał/a:


Co do "ronda" , to miałem dobre przeczucie, że to jest temat "rzeka" :lol: :lol: :lol:


Kto miał przeczucie.... hmmm looknij na pierwszy post w tym wątku :P

Tracktorzysta napisał/a:
Na tychże skrzyżowaniach podczas jazdy na wprost wogóle nie używa się kierunkowskazu(chiiiba, że zmieniamy pas ruchu), ani przy wjeździe, ani przy zjeździe :!:


No tak też mówię i twierdzę :)

Tracktorzysta - Czw 20 Kwi, 2006

dzaga napisał/a:

No tak też mówię i twierdzę :)

Hmmm.
O ile pamiętam, to pewien czas temu twierdziłaś, że Twój instruktor nauczył Ciebie że:
- Jak są sygnalizatory, to mrugać.
- Jeżeli sygnalizatorów nie ma , to nie mrugać.

A może mam zawodną pamięć ? :wink:

dzaga - Pią 21 Kwi, 2006

Tracktorzysta napisał/a:

O ile pamiętam, to pewien czas temu twierdziłaś, że Twój instruktor nauczył Ciebie że:
- Jak są sygnalizatory, to mrugać.
- Jeżeli sygnalizatorów nie ma , to nie mrugać.


No tak też tweirdziłą i twierdze nadal, ale w która strone zamigasz jesli pojedziesz prosto :?: :?: :?: Sie nie da kolego :P

[ Dodano: Nie 30 Kwi, 2006 ]
RONDO I KIERUNKOWSKAZY

tam tez ostro dyskutują, juz zaprosiłam do dyskusji i tutaj :)

Ika - Pon 08 Maj, 2006

dzaga napisał/a:
Tracktorzysta napisał/a:


..... A jak się nie miga, to można w jeeeeszcze większy błąd wprowadzić :lol:



I tym sposobem, dochodzimy do kokluzji, iż należy migac z umiarem ;)
/.../
8)


Ponieważ zostałam poproszona o wypowiedź w tym temacie, też uważam podobnie jak dzaga, że migać należy z umiarem bo można amanta wystraszyć :P a tak powoli się oswoi ;-) jedno mignięcie/mrugnięcie, drugie...potem zafalowanie spódniczką i będzie OK :D

Tracktorzysta - Pon 08 Maj, 2006

Ika napisał/a:
..... jedno mignięcie/mrugnięcie, drugie...potem zafalowanie spódniczką i będzie OK :D

Rozumię, że to dotyczy jazdy na rowerze lub deskorolce :lol:

A siedząc w "Cadillac`u", to kiedy "z umiarem" mrugasz ?



ps.
Jeżeli możesz, to używając "CYTUJ" , nie cytuj całej (poprzedniej) wypowiedzi :wink:

`

Ika - Pon 08 Maj, 2006

Tracktorzysta napisał/a:


A siedząc w "Cadilac`u", to kiedy "z umiarem" mrugasz ?


Widzisz uczono mnie inaczej, niż oficjalnie obowiązuje teraz.

Jak jest sygnalizacja włączona, to mrugamy jak na skrzyżowaniu, bo czymże jest rondo jak nie skrzyżowaniem? Jak sygnalizacja wyłączona, to mrugamy przy opuszczaniu ronda. Za dużo mrugać nie można, bo pole widzenia się zawęża.

Pozdrawiam
Ika

Tracktorzysta - Pon 08 Maj, 2006

Ika napisał/a:

Widzisz uczono mnie inaczej, niż oficjalnie obowiązuje teraz.


Hmmm.

Teraz :?:

Wydawało mi się , że obecne Prawo O Ruchu Drogowym jest z 1997 roku :!:
(a może się myle :wink: )
Chociaż w tzw. międzyczasie było tyyyyyle poprawek do poprawek,
że tylko Policmajster wypisujący Mandacik wie "Swoje" :lol: :lol: :lol:


`

Ika - Pon 08 Maj, 2006

Tracktorzysta napisał/a:
/.../
Wydawało mi się , że obecne Prawo O Ruchu Drogowym jest z 1997 roku :!:
/.../


No super, ale ja prawo jazdy robiłam trochę wcześniej ;-)

Tracktorzysta - Pon 08 Maj, 2006

Ika napisał/a:
.....ja prawo jazdy robiłam trochę wcześniej ;-)

Tzn. :?:

`

dzaga - Wto 09 Maj, 2006

Ika napisał/a:

Jak jest sygnalizacja włączona, to mrugamy jak na skrzyżowaniu, bo czymże jest rondo jak nie skrzyżowaniem? Jak sygnalizacja wyłączona, to mrugamy przy opuszczaniu ronda.


No i widzisz Tracktorzysto :?: Taka szkoła krakowska :swirus: heheh
Nie jestem jedyna co tak miga ;)

Ika - Nie 14 Maj, 2006

dzaga napisał/a:
No i widzisz Tracktorzysto :?: Taka szkoła krakowska :swirus: heheh
Nie jestem jedyna co tak miga ;)


Pewnie dzaga, że nie JEDYNA :wink: ale tak mrugać, jak to byłaś uprzejma dodać według "krakowskiej szkoły", mimo wszystko jest chyba prościej.

PZDR Ika :wink:

Annie - Nie 14 Maj, 2006

Już to gdzieś pisałam, że też popieram szkołę krakowską, czy jak kto woli krakowsko-wielicką :lol: :lol:
dzaga - Pon 15 Maj, 2006

o doooooookładnie Annie :)
Dzieki :)

szkola krakowsko-wielicka jest (popieram Ike) łatwiejsza i bardziej zrozumiala niz miganie wszedzie gdzie popadnie :!: :!: :!:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group